Kiedy dwoje nie chce naraz

para„Jesteśmy 14 lat po ślubie. Żona podczas stosunku przeżywa orgazm, ale od 2 lat coraz częściej unika kontaktów ze mną. Ostatni raz kochaliśmy się dwa miesiące ternu. Ja mam 38 lat, ona 36, Czy seks dwa razy w tygodniu to naprawdę tak dużo?”

Ze wszystkich znanych badań wynika, że częstotliwość współżycia z biegiem łat maleje. Najpierw uprawia się seks codziennie, potem dwa razy w tygodniu, potem raz w tygodniu, dwa razy w miesiącu, raz… Jest to norma, będąca rezultatem „ogrania się” seksu, a w przypadku kobiet także skutek pojawienia się dzieci, które ogniskują znaczną część energii, czasu i uczuć.

Prawdą jest jednak i to, że w związkach takich jak Państwa, gdzie partnerzy są ludźmi młodymi, dwumiesięczna przerwa nie jest powszechnie stosowaną regułą. Na pewno przerwa jest zbyt długa. Przyczyn pogłębiającej się niechęci Pańskiej małżonki do współżycia może być co najmniej kilka.

Przede wszystkim musi Pan uzmysłowić sobie jedno: fakt, że żona zawsze przeżywa orgazm, nie oznacza jeszcze, że wszystko jest w porządku. Być może, przeżywa jedynie satysfakcję fizyczną, nie przeżywa natomiast satysfakcji duchowej. Jest zadowolona przez krótki moment orgazmu, ale nie jest zadowolona z życia, z Pana, z podziału pracy w domu.

Mając trójkę dzieci w tak młodym wieku, na pewno ma prawo czuć się przemęczona. A może dotychczasowe Państwa współżycie było monotonne, pozbawione wyobraźni, wrażliwości, czułości?… Może być także tak, że Pańska żona, nie wiedząc o tym, chorowała (albo nadal choruje) i to odbija się negatywnie na jej popędzie płciowym. Bez badań lekarskich nie da się jednak tego ustalić.