Gdy twoje ciało mówi „nie”

kobietaWmawiasz sobie, że on cię pociąga, ale twoje reakcje temu przeczą. Nie masz ochoty się z nim kochać. Czy to się może zmienić, czy powinnaś… zmienić partnera?

Unikasz jego bliskości. Jeśli dochodzi między wami do zbliżenia, nie podniecasz się – twój oddech się nie przyspiesza, jego dotyk drażni cię: łaskocze albo sprawia ból.

Przyczyny tkwią w tobie

Jesteś wściekła, bo pokłóciliście się o pieniądze i nie masz ochoty godzić się w łóżku.
Masz płodne dni i nie chcesz zajść w ciążę.
Miałaś nieprzyjemności w pracy i nie jesteś w nastroju do pieszczot.

Zlikwiduj je w zarodku

W każdym kolejnym związku masz podobny problem: prędzej czy później zaczynasz wymawiać się „bólem głowy”. Jeśli powiesz otwarcie, że nie jesteś w nastroju, ale pozwolisz na to, żeby np. zrobił ci rozluźniający masaż, może nabierzesz ochoty na seks i oboje będziecie usatysfakcjonowani. Uwierz, warto spróbować.

Stałe problemy małżeńskie
Straciłaś poczucie bezpieczeństwa, bo np. partner cię zdradził.
On już nie pociąga cię fizycznie, bo np. twój wysportowany, elegancki ukochany po ślubie przytył i zaniedbał się.
Nie masz orgazmu, bo on zaspokaja tylko swoje potrzeby.

Uczulenie na spermę
Nasienie jest białkiem – czyli alergenem. U około 5 proc. kobiet po stosunku pojawia się obrzęk i pieczenie sromu. To uczulenie trzeba leczyć, bo skutkiem jest lęk przed seksem i kłopoty z zajściem w ciążę.

Uwaga! Pigułki antykoncepcyjne zmieniają twoje upodobania zapachowe – gdy je zażywasz, podobają ci się mężczyźni o woni podobnej do twojej. Po odstawieniu pigułek możesz stracić zainteresowanie dla dotychczasowego partnera.

Wystrzegaj się
• Odmawiania współżycia – seks nie jest nagrodą za dobre zachowanie ani argumentem przetargowym.
•    Krytykowania partnera, zwłaszcza w chwilach intymnych.
•    Wymagania, żeby domyślił się, o co ci chodzi – mów otwarcie, czego chcesz.
•    Kłamania, że sprawia ci przyjemność i że osiągasz orgazm. Gdy się dowie, poczuje się dotknięty i może nawet odejść.

Czy zmuszać się do związku?

Jeśli od kilku miesięcy w jego obecności czujesz rozdrażnienie czy niepokój i nie masz ochoty żeby cię dotykał – wasz związek się rozpada.

Masz dwa wyjścia:

  • rozstać się bez względu na konsekwencje, bo życie w napięciu i stresie wykończy cię fizycznie i psychicznie, zwłaszcza jeśli jest agresywny, lubi rękoczyny i nie da się z nim rozmawiać;
  •  powalczyć o małżeństwo, bo być może oboje uciekacie od poważnych rozmów w błahe tematy, a wasze kłótnie to tylko krótkie spięcia, które niczego nie wyjaśniają. Mimo to istnieje między wami uczucie.

Jak odnowić waszą więź Jeśli rozstanie nie jest możliwe, bo łączy was wiele spraw: macie wspólne mieszkanie czy firmę i małe dzieci, zacznij z nim rozmawiać. Pamiętaj jednak, by kierować się wyłącznie swoim dobrem.

Zacznij od siebie, przestań użalać się nad sobą i robić z siebie ofiarę tyrana.

–    Odłóż na bok teorię, że jesteś z nim tylko dla dobra dzieci.

–    Poszukaj w pamięci powodów, dla których się z nim związałaś. Przypomnij sobie, dlaczego byłaś w nim zakochana – bo był czuły, dobry, opiekuńczy.

–    Nastaw się pozytywnie – to wciąż ten sam chłopak, który nocą przynosił pod twoje okno bukiety róż.

Teraz przygotuj grunt.

–    Odeślij dzieci na weekend do babci, żeby nie utrudniały wam rozmów i nie były świadkami wybuchów emocji.

–    Dowiedz się, czy on nie planuje niczego na sobotę i niedzielę i powiedz, że chcesz z nim spokojnie porozmawiać.

–    Objaśnij, że najpierw ty powiesz, co o nim myślisz (a on nie będzie przerywał), a potem on powie, co myśli o tobie. Umówcie się, że nie będzie żadnego wychodzenia z trzaskaniem drzwiami. Potem powiedzcie sobie nawzajem, czego oczekujecie od partnera.

–    Jeśli mimo wszystko nie potraficie powstrzymać emocji, znajdźcie negocjatora – osobę, której oboje ufacie i przy której wypierzecie brudy. To oczyści atmosferę i wreszcie będziecie mieli okazję do konfrontacji. Być może on nie wie, czemu czujesz do niego niechęć, lub reaguje tak a nie inaczej tylko dlatego, że ty jesteś mu niechętna i zamknięta w sobie.

Opłaca się próbować
Często ludzie dopiero w sądzie lub u psychoterapeuty dowiadują się, co tak na prawdę czuje i myśli partner. Jeśli pierwszy seans przyniesie skutek – będziesz miała satysfakcję, że wyszliście z dołka i znika to, co blokowało wasze uczucia.